*Oczami Tiny*
Nadszedł dzień rozpoczęcia roku szkolnego . Jak zawsze rano wstałam i poszłam się umyć . Po długiej kąpieli owinęłam się w szlafrok i poszłam do pokoju . Pomalowałam się i ubrałam w to :
Rozpuściłam włosy i zadzwoniłam do Carly .
- hej . - powiedziałam .
- hej . Coś się stało ? - spytała .
- nie , nic . Ale pomyślałam , że poszłybyśmy przed rozpoczęciem gdzieś zapalić . Wiesz stres ...- szepnęłam .
- no oczywiście ! To może tam koło parku , co ?
- okey . To za 15 minut ?
- spoko . To do zobaczenia . Pa ! - odpowiedziała i odłożyła słuchawkę . Ja złapałam moją kremową torebkę i wrzuciłam do niej papierosy , telefon , oraz portfel . Zeszłam na dół .
- mamo , wychodzę ! - krzyknęłam i ruszyłam w stronę drzwi .
- poczekaj , poczekaj . Kiedy wrócisz ? - spytała .
- nie ważne . Mamo mam już 16 lat . Jestem prawie dorosła . Daj mi trochę luzu . Cały czas trzymasz mnie w domu . Na nic nie pozwalasz ! - powiedziałam podnosząc głos .
- ja się o ciebie martwię . - powiedziała .
- wiem ... Ale zrozum , że ja też potrzebuję trochę swobody . Zrozumiesz mnie w końcu ?
- Dobra , leć ! - powiedziała a ja ją przytuliłam i wyszłam z domu . Gdy byłam już na miejscu spotkałam Carly .
- no hej . - powiedziałam .
- hej ! - odpowiedziała i się przywitałyśmy jak zawsze , czyli buziak w policzek .
- boisz się ? zapytała.
- no trochę ... Ale wiesz . Ważne , że będę w klasie z tobą , James'em i Kim . - powiedziałam uśmiechając się .
- no .. szepnęła i uśmiechnęła się sztucznie .
- coś się stało ? - spytałam .
- nie ... Nic ... - wymamrotała . Masz fajka ? - spytała .
- no jasne . - odpowiedziałam i wyjęłam papierosy . Gdy zapaliłyśmy poszłyśmy na rozpoczęcie . Gdy wchodziłam do szkoły spotkałam Kim i James'a . Wyglądał jak zawsze zjawiskowo :
Podszedł do mnie po czym mnie przytulił .
- pięknie wyglądasz . szepnął mi do ucha .
- ty też . powiedziałam i poszliśmy na sale .
*Oczami James'a *
Ona jest piękna . Gdy ją zobaczyłem w progu szkoły ... Myślałem , że śnie . Wyglądała cudnie . Zresztą tak jak zawsze . Ale nie mogę jej tego powiedzieć . Nie chce zepsuć tego co jest między nami . Razem z Carly i z Tiną poszliśmy na rozpoczęcie .
*Oczami Kim*
Nie zdążyłam wejść na sale i od razu rzuciła się we mnie .
- hej ! krzyknęła Tina .
- hej . odpowiedziałam i ją przytuliłam .
- idziemy razem ? spytała .
- no jasne . - odpowiedziałam i poszłyśmy, choć za bardzo tego tego nie chciałam .
Oto mój pierwszy rozdział . Mam nadzieję , że wam się spodoba :* :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz